Jak dobrać pościel idealną na zimę.

Jak dobrać pościel idealną na zimę.

Gdy za oknem temperatura spada poniżej zera, a wiatr hula w najlepsze, marzymy tylko o jednym – zakopać się pod ciepłą kołdrą. Optymalna temperatura do snu, według ekspertów, waha się między 16 a 19 stopniami Celsjusza. Brzmi jak lodówka? Dla wielu z nas tak, dlatego odruchowo odkręcamy kaloryfery. Niestety, przesuszone powietrze to wróg dobrego snu i zdrowych dróg oddechowych. Zamiast więc fundować sobie saunę w sypialni, znacznie lepiej zainwestować w odpowiednią, „grzejącą” pościel. Jakie materiały sprawdzą się najlepiej, gdy noce stają się długie i chłodne?

Gdy za oknem temperatura spada poniżej zera, a wiatr hula w najlepsze, marzymy tylko o jednym – zakopać się pod ciepłą kołdrą. Optymalna temperatura do snu, według ekspertów, waha się między 16 a 19 stopniami Celsjusza. Brzmi jak lodówka? Dla wielu z nas tak, dlatego odruchowo odkręcamy kaloryfery. Niestety, przesuszone powietrze to wróg dobrego snu i zdrowych dróg oddechowych. Zamiast więc fundować sobie saunę w sypialni, znacznie lepiej zainwestować w odpowiednią, „grzejącą” pościel. Jakie materiały sprawdzą się najlepiej, gdy noce stają się długie i chłodne?

Bawełna niejedno ma imię

Królowa sypialni, czyli bawełna, to materiał uniwersalny, ale jej właściwości termiczne zależą w dużej mierze od splotu i gramatury. Zimą bezapelacyjnie wygrywa flanela. Jej tajemnica tkwi w specjalnym wykończeniu – delikatny meszek na powierzchni tkaniny doskonale izoluje ciepło, sprawiając, że łóżko staje się momentalnie przytulne. Co ważne, flanela jest trwała, nie traci kolorów po praniu i pozostaje przyjazna dla alergików.

Jeśli jednak wolisz coś odrobinę bardziej eleganckiego, strzałem w dziesiątkę będzie adamaszek. Ta grubsza, żakardowa odmiana bawełny nie tylko pięknie się błyszczy, nadając sypialni luksusowy sznyt, ale też świetnie zatrzymuje ciepło, nie powodując przy tym przegrzania. Z kolei dla fanów gładkich, chłodniejszych w dotyku faktur idealna będzie makosatyna. Wbrew pozorom, satynowe sploty sprawdzają się nie tylko latem – ich wysoka przewiewność zapobiega nocnym potam, gwarantując komfortowy sen przez cały rok.

Len zimą? Oczywiście!

Choć len kojarzy nam się z letnimi, upalnymi nocami, zimą pokazuje on swoje drugie oblicze. To tkanina, która inteligentnie reaguje na ciepłotę naszego ciała. Gdy się nagrzejemy, len doskonale to ciepło izoluje, a jednocześnie genialnie radzi sobie z odprowadzaniem wilgoci. Zapomnij o obudzeniu się w przepoconej pościeli. Dodatkowy plus? Surowy, lekko pognieciony wygląd lnianej pościeli wprowadza do wnętrza modny, rustykalny klimat, a Ty możesz na dobre pożegnać się z żelazkiem. To również fantastyczny wybór dla osób z problemami skórnymi i alergiami, ponieważ len nie przyciąga kurzu i roztoczy.

Warto wspomnieć o wełnie, która jest prawdziwym mistrzem termoizolacji. Pamiętajmy jednak, że na rynku nie spotkamy poszewek utknanych w 100% z tego surowca. Z wełny produkuje się głównie same kołdry i poduszki, które dla zachowania higieny oraz przedłużenia ich trwałości należy oblekać w delikatne, bawełniane powłoczki.

Ciepło na każdą kieszeń i wagę

Jeżeli szukasz rozwiązania budżetowego, a jesteś typowym „zmarzluchem”, ratunkiem będzie pościel syntetyczna – polarowa lub z mikrofibry. Te materiały są niezwykle lekkie, szybko schną i otulają ciepłem niemal natychmiast po wejściu do łóżka.

Wybierając pościel na zimę, zwróćmy szczególną uwagę na gramaturę, czyli wagę materiału wyrażoną w gramach na metr kwadratowy (g/m2). To ona decyduje o tym, jak ciepła będzie nasza pościel. W przypadku pościeli bawełnianej celujmy w wartości powyżej 110 g/m2, natomiast flanela powinna oscylować w granicach 150-200 g/m2. Grubszy materiał to nie tylko więcej ciepła, ale też zdecydowanie większa odporność na przetarcia.

Nie zapominajmy o najmłodszych

Dzieci mają zupełnie inną termoregulację niż dorośli – szybciej tracą ciepło, ale równie łatwo ulegają przegrzaniu, co często kończy się odkrywaniem w nocy i przeziębieniami. W przypadku maluchów bezwzględnie powinniśmy stawiać na naturalne, oddychające materiały. Oprócz tradycyjnej bawełny świetnie sprawdzi się delikatny, lekki muślin oraz ekologiczny bambus, który posiada dodatkowe właściwości antybakteryjne.

Przygotowanie sypialni na zimę to inwestycja w nasz komfort i zdrowie. Odpowiednio dobrana pościel pozwoli nam zrezygnować z nadmiernego ogrzewania, a zimowe, skandynawskie czy świąteczne wzory na poszewkach sprawią, że długie wieczory staną się znacznie przyjemniejsze. Czasami wystarczy zmiana poszewki, by zima w sypialni przestała być straszna!